Moje dziecko nie chce jeść warzyw i owoców, czyli czym jest neofobia żywieniowa.

Jak wiadomo przemyślane i zbilansowane żywienie dzieci daje im zdrowy rozwój oraz w wieku dojrzałym chroni przed rozwojem otyłości i chorób z nią związanych. Jednak o ile często chcemy aby nasze pociechy cieszyły się idealnym dzieciństwem i zdrowiem, o tyle często kwestia żywienia odchodzi w zapomnienie. Przychodzi moment kiedy nasze dziecko nie chce jeść, wybrzydza lub po prostu wpada w histerię na widok nowych produktów spożywczych. Ten fakt możemy nazwać neofobią żywieniową, która zwykle pojawia się u dzieci około 18 miesiąca i może trwać do 5-6 roku życia. Dziecko odmawia wtedy pokarmów, które są nowe lub wyglądają na nowe. Ta sama potrawa lub produkt spożywczy podana w innej formie, np. plasterki ogórka zamienione na paski, zupa pomidorowa zamieniona na krem z pomidorów.

Dlaczego moje dziecko nie je warzyw i owoców?

Dzieci w takim wieku prowadzą do dużej samodzielności, bardzo szybko się rozwijają, a co za tym idzie chcą same decydować co zjedzą, a czego nie zjedzą. Obawa przed nowymi rzeczami jest naturalna. Nowe warzywa są według nich niejadalne, a te znane są akceptowane. Wybiórczość żywieniowa występuje u każdego dziecka z mniejszą lub większą intensywnością. Jako dorośli możemy przyjrzeć się jak wygląda nasza dieta, czy jest bogata w warzywa i owoce oraz w jakiej formie są one przyjmowane. Czy może ,,przemycamy’’ je dziecku podczas oglądania bajki lub blendujemy aby łatwiej było je zjeść, np. w formie sosu pomidorowego lub kremów. Wielu rodziców widzi efekty takiej współpracy z dzieckiem, jednak efekty nie utrzymają się długo. Dziecko podczas oglądania bajki nie będzie skupione na niczym innym, przyjmie posiłek nie myśląc o nim, nie przyglądając się mu, a tym samym nie zapamięta smaku, faktury i zapachu.

Zapytaj dziecko jakie owoce i warzywa zjada. Zbadaj jego świadomość na ten temat.

Jeżeli dziecko posiada pełną świadomość i nie je niektórych warzyw i owoców, bo po prostu mu nie smakują, to nie masz się o co martwić.

Kiedy dziecko woli ciastka i frytki zamiast pełnowartościowego obiadu.

Często zdarza się, że dziecko woli takie rzeczy niż pełnowartościowy zbilansowany posiłek. Warto wtedy zaobserwować, czy dziecko nie ma zaburzeń funkcjonalnych, sensorycznych lub emocjonalnych, które mają duży wpływ na spożywane pokarmy. Być może wywołujesz na dziecku zbyt dużą presję lub posiłek spożywany jest w nieprzyjemnej dla niego atmosferze, co wywołuje blokadę. Na początku komponuj posiłek z produktów, które dziecko zna, akceptuje i lubi i powoli staraj się dodawać nowe pojedyncze produkty.

Nie przekupuj dziecka słodyczami

Wiadomo, że po obiedzie można zjeść deser, jednak niech to nie będzie punkt zaczepny twojej strategii. Nie wmuszaj w dziecko całości obiadu, on sam wie ile ma zjeść i kiedy czuje sytość. Powiedzenie niech je dużo, bo rośnie tu się nie sprawdzi. Często przeszacowujemy i przekarmiamy dziecko z myślą, że chodzi głodne. Nie martw się twoje dziecko jest świadome głodu i sytości. Nie używaj komunikatów jak zjesz cały obiad to dostaniesz ciastka. Dziecko nie pies 🙂 nie nagradzajmy go w taki sposób. Doprowadzić to może do tego, że twoje dziecko będzie kojarzyło obiad z czymś negatywnym, co musi zjeść żeby zasłużyć na te dobre rzeczy. Lepiej kiedy użyjesz komunikatu w stylu zjedz tyle obiadu, żebyś miał miejsce na lody.

Postaraj się znaleźć czas i przygotować z dzieckiem domowe słodycze. Będzie to dla niego sensoryczna zabawa oraz radość z przygotowanego posiłku, w końcu twoje dziecko chce być samodzielne 🙂

Kiedy moje dziecko dławi się i krztusi.

Być może twoje dziecko nie opanowało funkcji gryzienia i rzucia i musisz go tego nauczyć korzystając z pomocy logopedy.

W pewnym okresie mówimy także, że dzieci stają się wybredne. Pomyśl, że tobie z góry ktoś narzuca, że dziś rano masz zjeść jajecznicę, której jeść nie chcesz. No właśnie 🙂 Daj dziecku wybór , najłatwiejsze będzie bazowanie na dwóch posiłkach. Zapytaj się co woli jajecznicę, czy może jednak jogurt. Niech twoje dziecko ma świadomość, że to ono chociaż trochę wybiera. Jeżeli dalej masz problem wystaw na stół wiele produktów spożywczych, z których sama przygotujesz śniadanie. Dzieci uczą się poprzez obserwację i naśladownictwo.

Podsumowując nie zmuszaj dziecka do jedzenia, nie narzucaj mu zbyt dużych porcji oraz postaraj się zadbać o relaksującą atmosferę podczas posiłku bez zbędnej presji, kar i nagród.

Jeżeli Twoje dziecko:

– wypluwa jedzenie

– je bardzo długo

– jest przestraszone w trakcie posiłku

– bawi się jedzeniem w trakcie posiłku

– przetrzymuje jedzenie w ustach

Nie bagatelizuj tych sygnałów z myślą ,,mojej koleżanki syn miał to samo, to pewnie i mojemu przejdzie’’. Każde dziecko jest inne, ma inny poziom emocjonalny oraz rozwija się indywidualnie.

Similar Posts

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.